Przymrozek 16 czerwca!

Niezłego newsa przyniósł Leszek dziś rano. Przyszedł z wyprawy po podwórku i oświadczył- „Dziś był przymrozek”.  Ręce opadają, w związku z tą pogodą to już nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć. Zaraz oczywiście pobiegłam obejrzeć nasz ogród. Na szczęście prawie wszystko było nietknięte przez mróz. Oberwały tylko dynie i jedna cukinia. Widzę jednak, że tylko zewnętrzne  liście są przymrożone, środki chyba są w porządku, więc może roślinki jeszcze odbiją. Ale to na prawdę niesłychane- przymrozek 16 czerwca!

przymrozek_16_czerwca

Liście dyni zupełnie oklapły

Aż strach pomyśleć, co mogłoby się stać- nasza kilkumiesięczna praca poszłaby na marne. Szkoda by było, bo ogród wygląda teraz imponująco. Pierwszy rzut sałaty już zszedł, teraz resztki dojadają kurczaki, kury i koźlaki. Mamy też dość ładną kalarepkę. Pomidory zaczynają kwitnąć, fasola też już spora. Będziemy też obrywać bób, no ale on przymrozków się nie boi.

Mieliśmy kilka lat temu przymrozek 1 czerwca- już wtedy wszyscy byli bardzo zaskoczeni. Ale 16 to już naprawdę masakra. Przecież zimna zośka była miesiąc temu!

przymrozek 16 czerwca

Cukinii też nie oszczędził

Ale cóż sprawdza się to nowe powiedzenie, że największym szkodnikiem na ziemi jest człowiek. Nie jesteśmy dobrymi lokatorami na naszej planecie. Dziwne, że nas jeszcze stąd nie wyrzucono. No bo w sumie czyja to wina, że pogoda jest tak nieprzewidywalna? Ludzi- czyli nasza! Powycinaliśmy lasy deszczowe, ładujemy w atmosferę tony dwutlenku węgla i zasypują nas góry śmieci, z którymi nie wiemy co zrobić. Podobno te najbardziej niebezpieczne wysyła się w kosmos, o ile to prawda. No i mamy to, co mamy. I co z tego, że ja i moja rodzina mieszkamy w takim pięknym miejscu? Nad nami też świeci słoneczko uśmiechając się pięknie przez dziurę ozonową,  a z chmurek w każdej chwili może pokropić kwaśny deszczyk.

Co się w ogóle porobiło z tą przyrodą? Kiedyś ludzie cieszyli się ze słońca, ptaków przylatujących na wiosnę, a teraz? Kremy z filtrem i uwaga na ptasią grypę! Ale koniec narzekania, to była taka moja mała refleksja w związku z przymrozkiem 16 czerwca…

, , , , ,

No comments yet.

Dodaj komentarz