Rozmnażamy kłącza

rozmnażamy kłącza

Rozmnażamy kłącza, żeby wiosną cieszyć się ich pięknem…

Dzisiejszy zbiór nie był aż tak dobry jak wczoraj, ale też nie chciało nam się za daleko chodzić. Jednak małe wiaderko borowików, kilka koźlaków, w tym jeden czerwony, udało nam się znaleźć. Teraz tylko obrać, pokroić i usmażyć. Część pewnie pójdzie do suszenia.

Tyle pracy z tymi grzybami, a tu czas podzielić kosaćce. Teraz to jest już ostatni gwizdek, żeby to zrobić. Ja mam takie miejsce, gdzie kosaćce są bardzo zarośnięte, ale pamiętam że sadziłam tam kwiaty w ładnych kolorach. Chciałabym je odzyskać, dlatego muszę je stamtąd wykopać.

rozmnażamy kłącza

Teraz wystarczy przykryć cienką warstwą ziemi.

Po wykopaniu trzeba rozdzielić kłącza, oczyścić z chwastów i posadzić w nowym miejscu. Do posadzenia wykorzystujemy młodszą, zewnętrzną część kłącza. Ja wszystkie takie obsuszone i nieciekawe fragmenty odrzuciłam. Trzeba też przyciąć liście na wysokość ok 15 cm. Teraz tylko wystarczy posadzić i przykryć cienką warstwą gleby.

rozmnażamy kłącza

Irys bródkowy

Irysy bródkowe lubią glebę przepuszczalną, dobrze zdrenowaną. Na moich piachach, przy odpowiednim nawożeniu rosną dość dobrze. Dlatego myślę, że te przesadzone teraz też się przyjmą. Inaczej jest z kosaćcami syberyjskimi. Te z kolei lubią wilgoć. W tym roku nie miały jej u nas zbyt dużo, dlatego kwitły bardzo krótko.

rozmnażamy kłącza

Kosaćce syberyjskie

Najłatwiej chyba z kłączowych przyjmują się liliowce, bo można je dzielić w ciągu całego okresu wegetacyjnego. Przy podziale wszystkich kłączowych musimy pamiętać zawsze o przycięciu liści. Dobrze jest też miejsca cięcia zabezpieczyć środkiem grzybobójczym lub węglem drzewnym, co zabezpieczy kłącza przed gniciem.

liliowce

Liliowce bardzo łatwo rozmnożyć.

Podobno bardzo łatwo przyjmuje się miechunka. Nie mam jej niestety, a wiem że jest bardzo dekoracyjna. Kiedy już przekwitnie, zdobi ogród pomarańczowymi lampionikami. Podobno jest bardzo ekspansywna, dlatego trzeba się dobrze zastanowić, czy i gdzie chcemy ją posadzić, żeby nie zarosła nam naszej rabatki za bardzo.

Możemy teraz też dzielić funkie, chociaż lepsza do tego jest chyba wczesna wiosna, zanim roślina wypuści liście. Ja myślę, że funkiami jeszcze trochę zaczekam. Przełom lata i jesieni jest zdecydowanie lepszy.

, , , , ,

No comments yet.

Dodaj komentarz