Archive by Author

Szkoda mi tego śniegu

„No i po zimie. Śnieg stopniał, pada deszcz i wieje okropny wiatr. Szara, brzydka, paskudna jesień, aż nie chce się na dwór wychodzić. Nasi goście też siedzą w domu i pewnie w coś grają, bo wczoraj pożyczyli od nas karty i gry planszowe. Dobrze, że mamy to w domu, przynajmniej goście się nie nudzą. Kiedy […]

Leave a comment Continue Reading →

Dynia z pomarańczą

O tej porze roku zawsze przyglądam się dyniom, których nie zdążyłam przerobić jesienią. Przeważnie do końca grudnia nic się z nimi nie dzieje, ale na początku stycznia niektóre dostają plamek i trzeba szybko się nimi zająć. Tak się stało też z moją wielką dynią. Trzeba było się spieszyć, żeby się całkiem nie  zepsuła. Najgorsze jest […]

Leave a comment Continue Reading →

Pierwszy śnieg w Borach

Tego się nie spodziewaliśmy. Cały czas padał deszcz i było bardzo nieprzyjemnie, a tu nagle zaczęło pruszyć. I to dość mocno. Z początku wszyscy byliśmy przekonani, że śnieg zaraz zniknie, bo temperatura nie była zbyt niska, tak około zera ale i tak wszyscy się cieszyli. A śnieg padał coraz mocniej- pierwszy śnieg w Borach… Tak […]

Leave a comment Continue Reading →

Muzeum Wisły

Kilka dni temu pisałam o wycieczce klasowej Mateusza, podczas której zwiedził Muzeum Wisły w Tczewie. Tyle nam o tym opowiadał, że postanowiłam zajrzeć do Internetu i jeszcze więcej się o tym miejscu dowiedzieć. Co prawda Tczew to nie są Bory, bo miasto to leży w regionie kociewskim, ale w końcu jest to województwo pomorskie, a […]

Leave a comment Continue Reading →

Muzeum Wisły

Mateusz był wczoraj na szkolnej wycieczce w Muzeum Wisły w Tczewie. Bardzo ciekawe miejsce. Tczew leży w sumie niedaleko od Czerska bo zaledwie 70 km na. Co prawda ja piszę przeważnie o Borach i Kaszubach, ale Muzeum Wisły na Kociewiu naprawdę warto zobaczyć. Jednak dokładny opis i zdjęcia dodam za kilka dni. A zatem, cierpliwości.

Leave a comment Continue Reading →

Kto posprząta las?

W lesie spotykamy je na każdym kroku. Ale nie tylko w lesie, bo na polu również. Albo na przykład na drodze. Wszędzie tam, gdzie trzeba po kimś posprzątać pojawiają się one- niezastąpione żuki. Co byśmy bez nich zrobili? Żuka nazywają gnojarzem. Nie bez przyczyny zresztą bo odchody to jego ulubione pożywienie. Ale nie tylko. Żuk […]

Leave a comment Continue Reading →

Kilka dobrych rad

Nie ma to jak ułatwiać sobie życie. Lubię zbierać dobre rady, które przydają się w kuchni, przy sprzątaniu czy innych codziennych pracach. Teraz też znalazłam kilka dobrych rad, które od razu powędrowały do mojego kajecika. Obieranie jajka. Właściwie to znałam ten sposób: ugotowane jajko trzeba pokulać po twardym blacie, aż cała skorupka popęka. Wtedy bez […]

Leave a comment Continue Reading →

Seriale seriale

Lubicie seriale telewizyjne? Ja może i bym lubiła, ale świadomie z  nich rezygnuję, bo zdaję sobie sprawę, że zabrałyby mi czas, którego i tak nie mam zbyt wiele. Dlatego na ogół seriali nie oglądam. A już zwłaszcza tasiemców, które nic do życia nie wnoszą. Czasem obejrzę jakąś komedię, a jeżeli już skuszę się na coś […]

1 Comment Continue Reading →

Aloes na poparzenia

Znacie jakieś dobre środki na oparzenie? Pełno jest tego w aptekach- od maści, kremów do cuda działających sprayów. Ja jednak mam coś niezawodnego, co zawsze mi pomaga. Aloes. Mam go zawsze świeży i pod ręką, bo rośnie w doniczce na kuchennym oknie. To bardzo wdzięczna roślina i niekłopotliwa w uprawie, bo nawet jak zapomnę jej […]

Leave a comment Continue Reading →

Golonka pieczona

Wiem, że to tłuste i niezdrowe, ale od czasu do czasu mamy ochotę na golonkę. My, to znaczy moi domownicy ze mną włącznie. Oczywiście objadania się golonką na co dzień nie polecam, ale czasami przecież nie zawadzi. Tym bardziej, że to taka typowo polska tradycyjna potrawa. Smak naszego dzieciństwa. Ale jaka golonka jest najlepsza? Oczywiście […]

Leave a comment Continue Reading →