Archive by Author

Lato w BORÓWCE

  No, nareszcie popadało! Po tych kilkudniowych upałach jesteśmy wszyscy wykończeni. Było tak gorąco, że prawie nie wychodziłam z domu w ciągu dnia. Wszystko co miałam do zrobienia, starałam się robić wcześnie rano albo późno wieczorem. Cóż… 35 w cieniu to naprawdę upał! W tym poście zamieszczę przede wszystkim dużo zdjęć. Bo tak szczerze mówiąc, […]

Leave a comment Continue Reading →

Wiosna kapryśna

Dziwna ta nasza wiosna w tym roku. Niby to już koniec maja, a jakoś tak zimno, pochmurno i ogólnie nieprzyjemnie. Bywały co prawda dni lepsze, ale więcej jednak jest tych gorszych. No i tydzień temu były jeszcze przygruntowe przymrozki. A na dodatek jest u nas bardzo sucho. Deszcz czasem pada, ale jest go naprawdę niewiele. […]

Leave a comment Continue Reading →

Uwięziony szpak

  Pewnie się zastanawiacie kto uwięził tego biedaka. Ale to naprawdę nie nasza sprawka. Otóż do naszego komina wentylacyjnego czasem wpadają małe ptaszki. Przeważnie są to wróble. Teraz jednak nasz komin zaaresztował większego ptaka, mianowicie szpaka. Wróbelki nie zawsze mogą się z komina wydostać i dlatego trzeba im czasem pomagać, ale szpak wyszedł stamtąd dość […]

2 komentarze Continue Reading →

Czersk

  Tak właściwie to nie poświęciłam jeszcze zbyt dużo uwagi Czerskowi, a przecież to najbliższe miasteczko od naszego miejsca zamieszkania. A ponadto Czersk zyskał sobie ‘sławę’ dzięki pewnemu niechlubnemu wydarzeniu. Otóż w czerwcu ubiegłego roku komendant naszej straży miejskiej wysłał mandat właścicielowi auta… przewożonego na lawecie i nie chciał przyjąć odwołania. Głośno się zrobiło w […]

Leave a comment Continue Reading →

Jarmuż

Ostatnio wracają do łask zapomniane warzywa. Teraz, kiedy ludzie mają dużą wiedzę i mogą zbadać wartości różnych produktów, zaczyna się zwracać uwagę na te, które w jakiś sposób wypadły z rynku, a przecież mają wiele bezcennych składników. Takim warzywem jest niewątpliwie jarmuż. Co ciekawe, jarmuż był chętnie uprawiany w średniowieczu, ale później jakoś tak zapomniano […]

Leave a comment Continue Reading →

Wiosna w ogrodzie

No teraz to jest już naprawdę pięknie i wiosennie. Jest ciepło, ptaszki śpiewają i na dodatek na  trawniku zakwitły krokusy. A jak ja już widzę krokusy na moim trawniku to wiem, że w Bory zawitała wiosna. A z wiosną cóż- mnóstwo pracy w ogrodzie. Leszek oczywiście już prawie wszystko zrobił na grządkach warzywnych, posadził także […]

Leave a comment Continue Reading →

Woda brzozowa

Succus Betulae, oskoła, bzowina- tak, mam oczywiście na myśli sok z brzozy lub jak wolicie wodę brzozową. Zaczęłam ją zbierać kilka dni temu i mam już parę butli 5-litrowych. Woda brzozowa jest w tym roku niezwykle słodka i smaczna. Pijemy ją całymi litrami. Jak zawsze jakąś ilość także zamrożę, w miarę wolnego miejsca w zamrażarce. […]

Leave a comment Continue Reading →