Archive | Bez kategorii RSS feed for this section

Zima

Długo zastanawiałam się nad tytułem tego wpisu i nic innego nie przyszło mi do głowy. Zima- chociaż tytuł nie jest adekwatny do tego co widać za oknem, to nie sposób zaprzeczyć, przynajmniej patrząc w kalendarz, że mamy jeszcze przed sobą cały miesiąc zimy. A realnie- bardzo długą jesień, następnie równie długie przedwiośnie, po którym od […]

Leave a comment Continue Reading →

Tęsknota za latem

Listopad to chyba najsmutniejszy miesiąc. Taki szary, mglisty, ponury. Nic , tylko siedzieć i wspominać ciepłe, słoneczne chwile. Czy was też ogarnia tęsknota za latem? Bo mnie bardzo. Włączam wtedy komputer i przeglądam zdjęcia. Od razu robi się cieplej…

Leave a comment Continue Reading →

Lato czeka.

Ten tytuł to fragment bardzo starej piosenki Haliny Kunickiej z filmu „Szatan z siódmej klasy”, którą z pewnością zna moje i nieco starsze pokolenie. Jak to leciało? ” Lato, lato, lato czeka. Razem z latem czeka rzeka. Razem z rzeką czeka las. A tam ciągle nie ma nas.” I chociaż nie mamy jeszcze kalendarzowego lata, […]

Leave a comment Continue Reading →

Przedwiośnie

Nie cierpię przedwiośnia, nienawidzę przedwiośnia. Nie znoszę tej huśtawki temperatur, ciśnienia i samopoczucia. I nie lubiłam tego od zawsze. Jak byłam dzieckiem, to ta pora roku najbardziej mi się dłużyła. Ten ‚kwiecień plecień’ i ‚w marcu jak w garncu’, to było najgorsze, co mogło się przydarzyć dziecku w wieku szkolnym. Ani wyjść na podwórko, ani […]

Leave a comment Continue Reading →

Czy to już jesień?

Ależ to lato przeleciało. Ani się obejrzeliśmy, a tu coraz chłodniej, ciemniej i, chociaż liście na drzewach jeszcze zielone, to już jesień… „A mnie tam szkoda lata” chciałoby się zaśpiewać. No bo faktycznie- kiedy mija lato, robi się jakoś tak smutno. Ale na szczęście  zostają wspomnienia… No cóż, nasz Tofik wiecznie węszy i szuka czegoś […]

Leave a comment Continue Reading →

Muzeum Wisły

Mateusz był wczoraj na szkolnej wycieczce w Muzeum Wisły w Tczewie. Bardzo ciekawe miejsce. Tczew leży w sumie niedaleko od Czerska bo zaledwie 70 km na. Co prawda ja piszę przeważnie o Borach i Kaszubach, ale Muzeum Wisły na Kociewiu naprawdę warto zobaczyć. Jednak dokładny opis i zdjęcia dodam za kilka dni. A zatem, cierpliwości.

Leave a comment Continue Reading →