Tag Archives: borowiki

Listopadowe borowiki

Siedziałyśmy z Elą w salonie przy kawie, gdy pod oknami przemknęła nam sąsiadka na rowerze z wiaderkiem na kierownicy. Na grzyby w listopadzie? Cóż, możliwe, w końcu pogoda jest sprzyjająca. Po mniej więcej pół godzinie dziewczyna wracała już z lasu. Trudno było ocenić, czy wiaderko jest pełne czy nie, bo droga pod oknem Eli jest […]

Leave a comment Continue Reading →

Olbrzymia kania

Tak miałam cichą nadzieję, że jeszcze jakiegoś grzyba znajdę tej jesieni, ale to już przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Szłam do ogrodu po jakieś warzywa, a tu nagle moim oczom ukazała się olbrzymia kania. Aż oczy przecierałam ze zdumienia. Tak wielką kanię znalazłam dwa lata temu i myślałam, że taki okaz już mi się nie trafi. […]

Leave a comment Continue Reading →

Las wita was!

Jechaliśmy dziś drogą na Brusy i nie uwierzycie! Mnóstwo grzybów. Na jednym podwórku w miejscowości Malachin, zaledwie 3 km od Czerska, młoda kobieta obierała koźlaki. A miała tego 4 wiadra! No tak, ale tutaj popadało i to solidnie więc grzyby są. I to najróżniejsze: koźlaki, miodówki trochę borowików. Tylko u nas cienko. Wypada nam teraz […]

Leave a comment Continue Reading →

Grzyby

Dziś obudził mnie deszcz. To tak przyjemnie posłuchać nad ranem szumu deszczu, zwłaszcza po takiej suszy. W sumie od kilku dni tak po trochu, nieśmiało przepaduje, ale po tak długim okresie bezdeszczowej pogody, to wciąż jest mało. Na przykład wczoraj nie podlewałam już ogródka, ograniczyłam się do kwiatów w donicach, chociaż widziałam, że niektóre rabatki […]

Leave a comment Continue Reading →