Tag Archives: las

Kto posprząta las?

W lesie spotykamy je na każdym kroku. Ale nie tylko w lesie, bo na polu również. Albo na przykład na drodze. Wszędzie tam, gdzie trzeba po kimś posprzątać pojawiają się one- niezastąpione żuki. Co byśmy bez nich zrobili? Żuka nazywają gnojarzem. Nie bez przyczyny zresztą bo odchody to jego ulubione pożywienie. Ale nie tylko. Żuk […]

Leave a comment Continue Reading →

Listopadowe borowiki

Siedziałyśmy z Elą w salonie przy kawie, gdy pod oknami przemknęła nam sąsiadka na rowerze z wiaderkiem na kierownicy. Na grzyby w listopadzie? Cóż, możliwe, w końcu pogoda jest sprzyjająca. Po mniej więcej pół godzinie dziewczyna wracała już z lasu. Trudno było ocenić, czy wiaderko jest pełne czy nie, bo droga pod oknem Eli jest […]

Leave a comment Continue Reading →

Spacer po lesie

Zimno, zimno, temperatura w nocy spada poniżej zera. Chciałam uratować jeszcze jakieś kwiaty, ale w końcu dałam spokój. Czas je wszystkie wykopać i uporządkować ogródek. Dalie, begonie i inne, które nie znoszą mrozu- do piwnicy. A tu jeszcze winogrona wiszą na winorośli. No nie, za dużo tej roboty! Dziś powiedziałam sobie ‘dość’ i po prostu […]

Leave a comment Continue Reading →

Olbrzymia kania

Tak miałam cichą nadzieję, że jeszcze jakiegoś grzyba znajdę tej jesieni, ale to już przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Szłam do ogrodu po jakieś warzywa, a tu nagle moim oczom ukazała się olbrzymia kania. Aż oczy przecierałam ze zdumienia. Tak wielką kanię znalazłam dwa lata temu i myślałam, że taki okaz już mi się nie trafi. […]

Leave a comment Continue Reading →

Rozmnażanie iglaków z nasion

Marylka ma piękną działkę przy lesie, a na niej mnóstwo iglaków. Co ciekawe, sama je rozmnaża z nasion. To takie jej hobby. Pobiera nasionka albo kupuje je przez Internet i sama wysiewa. Rozmnażanie iglaków z nasion to bardzo pracochłonna i żmudna praca, ale na pewno daje dużo satysfakcji. Nasiona iglaków Marylka wysiewa jesienią lub wczesną […]

Leave a comment Continue Reading →

Las wita was!

Jechaliśmy dziś drogą na Brusy i nie uwierzycie! Mnóstwo grzybów. Na jednym podwórku w miejscowości Malachin, zaledwie 3 km od Czerska, młoda kobieta obierała koźlaki. A miała tego 4 wiadra! No tak, ale tutaj popadało i to solidnie więc grzyby są. I to najróżniejsze: koźlaki, miodówki trochę borowików. Tylko u nas cienko. Wypada nam teraz […]

Leave a comment Continue Reading →

Mikoryza

Wczoraj i dziś znów zbiór grzybów mieliśmy udany. Oczywiście nie są to jeszcze ilości, które zadowoliłyby wytrawnego grzybiarza, ale zawsze jednak to już coś. W tej chwili mamy taki mały wysyp borowika. Mały, bo wciąż jest za mało deszczu. Wczoraj padało raz, ale jak na potrzeby tej naszej spragnionej ziemi, było to tyle, co kot […]

Leave a comment Continue Reading →