Tag Archives: pomorze

Wartości odżywcze grzybów

Przeczytałam dziś w jakichś gazetowych poradach artykulik na temat grzybów. Jak zbierać, na co zwracać uwagę, takie tam ogólne zalecenia. Ale najbardziej rozśmieszyła mnie wypowiedź Pewnego Pana Profesora, że grzyby nie mają, poza walorami smakowymi, żadnych wartości. Przepraszam bardzo, ale to są bardzo stare poglądy. Już od jakiegoś czasu badacze wyrażają inne zdanie na temat […]

Leave a comment Continue Reading →

Ogród dendrologiczny Nad Stążką

Zastanawialiśmy się, którą drogę wybrać, ale w końcu decydujemy się na krótszą. Jest co prawda trochę kamienista, ale przez Tucholę mielibyśmy o 15 km więcej. Ogród dendrologiczny Nad Stążką w Gołąbku nie tak łatwo znaleźć. Ja na szczęście dobrze znam drogę, ale ostrzegam moją towarzyszkę: łatwo nie będzie. Nie było jednak tak źle jak kilka […]

Leave a comment Continue Reading →

Rezerwat Przyrody Jeziorka Kozie

Nie było łatwo trafić. Przejechaliśmy Kozią Drogą kilka kilometrów za daleko. Jedziemy, jedziemy i nic. Żadnego znaku, żadnej wskazówki, tylko ta porypana asfaltówka. W końcu decyzja- telefon do przyjaciela! To był dobry pomysł, chociaż z początku musieliśmy jeszcze poszukać zasięgu. Nareszcie otrzymaliśmy dokładne wskazówki, ale niestety musieliśmy się cofnąć. Teraz jednak pojechaliśmy jak po sznurku. […]

Leave a comment Continue Reading →

Letnie imprezy borowiackie

I znowu lato i znów letnie imprezy w Borach Tucholskich. A jest tego trochę. Jeżeli wybieracie się w Bory, może zahaczycie o którąś z nich? Dla mnie najciekawszy będzie Festiwal pt. Kaszubskie Spotkania z Folklorem Świata- Chojnice POLCOM 2014. Jak podaje kalendarz imprez festiwal rozpocznie się przemarszem zespołów folklorystycznych z całego świata ulicami miasta. Wyobrażacie […]

Leave a comment Continue Reading →

Przymrozek 16 czerwca!

Niezłego newsa przyniósł Leszek dziś rano. Przyszedł z wyprawy po podwórku i oświadczył- „Dziś był przymrozek”.  Ręce opadają, w związku z tą pogodą to już nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć. Zaraz oczywiście pobiegłam obejrzeć nasz ogród. Na szczęście prawie wszystko było nietknięte przez mróz. Oberwały tylko dynie i jedna cukinia. Widzę jednak, że […]

Leave a comment Continue Reading →

Pogoda na jutro…

Co za upał! Prawie 30 stopni w cieniu. Nie przepadam za upałami, ale na pewno lubią je nasi goście, więc nie narzekam. Pogoda jest naprawdę nieprzewidywalna. W ogóle nie można ufać prognozom. Chyba niepotrzebnie je podają, bo to tylko ludzi rozdrażnia. Widać, że wszystko jest tak rozregulowane, że nie sposób przewidzieć pogody nawet na kilka […]

Leave a comment Continue Reading →

Szlak dziewięciu z nieba

Często pytacie mnie o szlaki piesze i rowerowe w Borach Tucholskich. Oczywiście są, jedne lepsze, drugie gorsze, ale ogólnie nasi goście są z nich zadowoleni. Przez Dąbki przebiega pieszy szlak niebieski „ Dziewięciu z Nieba”. Wbrew pozorom, nie ma nic wspólnego ze zjawiskami nadprzyrodzonymi. Chodzi tu po prostu o dziewięciu skoczków Ludowego Wojska Polskiego, którzy […]

Leave a comment Continue Reading →

Burza w Borach

Boicie się burzy? Ja się nie boję, chociaż wiem, że może być bardzo groźna. Ale w ostatnich latach wszelkie burze przyjmujemy z utęsknieniem. Z powodu suszy, która wyniszcza nasze plony i przysparza dodatkowej pracy. Tutaj na naszych piachach deszcz mógłby padać niemal bez przerwy. A tak wciąż podlewanie i podlewanie. Zamiast usiąść sobie wieczorkiem przy […]

Leave a comment Continue Reading →

Trzy akwedukty

  O akwedukcie w Fojutowie mówi się dużo. I nic dziwnego, jest to jedna z głównych atrakcji Borów Tucholskich. Ale czy wiecie, że w okolicy są jeszcze dwa mniejsze akwedukty? Nie są one tak ciekawe architektonicznie jak fojutowski, no i nie można przejść pod kanałem, ale na pewno warto je zobaczyć. Jeżeli weekend majowy spędzacie […]

2 komentarze Continue Reading →

Cmentarz jeniecki w Czersku

  Jadąc z Czerska ulicą Łukowską na południowy zachód w kierunku wsi Łukowo natrafiamy na cmentarz jeniecki. Zupełnie w głębi lasu. Może to być takim zaskoczeniem, bo naprawdę nie spodziewamy się tu niczego poza drzewami. A tu nagle- taka niespodzianka! Ja mam taką przypadłość, że lubię zwiedzać stare cmentarze, a taki cmentarz zagubiony w lesie […]

Leave a comment Continue Reading →