Kamienie w ogrodzie

100_4270-002

Moje wysepki kwiatowe na trawniku nabierają kształtów i kolorów. Zakwitły żonkile i niektóre tulipany. Pewnie w mieście cieszycie oczy już dawno takimi widokami. U nas niestety wszystko budzi się później. Przez nasz rejon przechodzi jakiś zimny prąd, który wszystko opóźnia. Dlatego, kiedy sprawdzamy pogodę, bierzemy poprawkę na to, że u nas może być o wiele chłodniej, a przymrozki to już norma. Ale wracając do wysepek kwiatowych- co zrobić, żeby trawa nie przerastała do naszej rabatki? Kiedyś obkładałam rabatę kamieniami. Takie kamienie w ogrodzie pięknie się komponują  z kwiatami i krzewami, ale trawa i tak przerasta. I potem jeszcze jest problem z koszeniem jej wokół kamieni. Co można zrobić, żeby kamienie były ozdobą rabaty?

Postanowiłam zastosować czarną folię, jednak nie jest ona zbyt dekoracyjna. Co zrobić, żeby ochroniła rabatę przed przerastaniem i była niewidoczna? Wpadłam na pewien pomysł. Może i wam się spodoba?

  • Najpierw pocięłam folię na szerokie pasy.
  • Ostrym szpadlem zaznaczyłam brzeg rabatki.
  • W to miejsce wcisnęłam folię na głębokość połowy szpadla.

100_4266

 

  • W pewnej odległości szpadlem zrobiłam na trawniku drugą krawędź.
  • Tam wcisnęłam drugi brzeg folii.
  • Teraz wystarczy folię przysypać ziemią i poukładać kamienie w ogrodzie

100_4267

 

Mam nadzieję, że moje obrzeże będzie mi służyć kilka lat.

A co ponadto słychać w Borach? Przede wszystkim ptaki. Zwłaszcza rano, jak się wyjdzie na dwór, cały las po prostu śpiewa. Jeżeli żyjecie w ciągłym biegu i stresie, wybierzcie się do lasu posłuchać ptaków. One rzeczywiście potrafią ukoić nasze nerwy. Nie ma chyba lepszego lekarstwa na stres, jak poranny spacer po lesie.

A na naszym podwórku zakwitły mirabelki. To taki piękny biały akcent na tle zielonych sosen. Niedługo i one puszczą pędy i uraczą nas swoim urzekającym zapachem. Co mnie trochę martwi to to, że brzoza nie daje już nam swojego życiodajnego soku. Ale mam go trochę w zamrażarce, więc możemy go pić dalej. No i ponadto w baniaczku bulgocze winko z wody brzozowej- już je próbowałam, na razie jest mocno musujące.

, , , , ,

Comments are closed.